logo logo

Dlaczego warto kupić telewizor Ultra HD (4K)?

Telewizory Ultra HD na dobre zaczęły zadomawiać się u nas w 2013 roku (nie liczę sprzętów typu Toshiba ZL2, którą ciężko było w ogóle spotkać). Najpierw pojawił się Sony X9005A, później Samsung F9000. Wszyscy twierdzili, że bez sensu. Że nie ma treści, że po co, że jeszcze nie ma standardu, że wysokie modele FHD świecą lepiej. I wszyscy oni mieli rację. Treści nie było, jedyne co wchodziło w grę to kilka filmów na Blu-ray, które Sony dołączało do telewizorów. Jednak jedyne, co miały one wspólnego z UHD, to napis „remastered in 4K”, dalej były to filmy 1080p. Standardu rzeczywiście nie było – dalej nie ustalono kodeków, przestrzeni kolorów, nawet nazwy: wtedy „4K” było równie poprawne, co „Ultra HD”. I rzeczywiście, flagowe modele FHD oferowały lepszą jakość obrazu. Zarówno Samsung F8000, jak i Sony W905A miały panele 200Hz, co przy podobnej elektronice dawało lepszy obraz. To było jednak w roku 2013. Teraz jest 2015 i wiele się zmieniło.

Czytaj dalej…