logo logo

Dziadek

Dwa miesiące (to już tyle? Ale ten czas leci) temu zmarł mój dziadek. Miał 91 lat, zdrowie stopniowo mu upadało, zwłaszcza od pierwszego zawału serca w wigilię Bożego Narodzenia w ubiegłym roku. Od tamtego czasu wszyscy przeczuwali, że może wkrótce umrzeć. Nie będzie tu sentymentów, tylko krótka refleksja na temat relacji i trudnych do przekazania uczuć.

Czytaj dalej…