logo logo

Dziadek

Wysiedziany fotel dziadka

Dwa miesi─ůce (to ju┼╝ tyle? Ale ten czas leci) temu zmar┼é m├│j dziadek.┬áMia┼é 91 lat, zdrowie stopniowo mu upada┼éo, zw┼éaszcza od pierwszego zawa┼éu serca w wigili─Ö Bo┼╝ego Narodzenia w ubieg┼éym roku. Od tamtego czasu wszyscy przeczuwali, ┼╝e mo┼╝e wkr├│tce umrze─ç.┬áNie b─Ödzie tu sentyment├│w, tylko kr├│tka refleksja na temat relacji i┬átrudnych do przekazania uczu─ç.

Pochodz─Ö z rodziny robot├│w. Nie oznacza to, ┼╝e nie jemy, czy co┼Ť. Po prostu nie umiemy u┼╝ywa─ç emocji. B─ůd┼║ te┼╝ umiemy, lecz nie potrafimy ich poprawnie okazywa─ç. Tj. cz─Ö┼Ť─ç rodziny od strony mojej matki tak ma. Tak jak moja matka, kt├│rej bardzo trudno przychodzi okazywanie komukolwiek pozytywnych emocji, tak m├│j dziadek nie potrafi┼é okazywa─ç uczu─ç┬áw stosunku do swojej ┼╝ony, czy c├│rek, tak ja nie potrafi┼ébym powiedzie─ç na przyk┼éad, ┼╝e kocham kt├│re┼Ť ze swoich rodzic├│w. Niewa┼╝ne, czy to czuj─Ö, czy nie – nie potrafi─Ö, nawet mimo licznych pr├│b wymuszenia tego na mnie ze strony ojca, tego powiedzie─ç, czy okaza─ç w ┼╝aden spos├│b.┬áMo┼╝e poza sztywnym przytuleniem go, gdy widuj─Ö go raz na kilka lat.

Taki by┼é tak┼╝e┬ádziadek. Nie okazuj─ůc bezpo┼Ťrednio uczu─ç rodzinie, potrafi┼é jednocze┼Ťnie by─ç bardzo ciep┼éym do os├│b spoza niej. Potrafi┼é pokazywa─ç emocje┬ájedynie poprzez dbanie o rodzin─Ö, o dom, kt├│ry zbudowa┼é, ogr├│d kt├│ry piel─Ögnowa┼é itd. Dlatego te┼╝ najbardziej zapami─Ötam trzy wydarzenia ukazuj─ůce to jego specyficzne podej┼Ťcie.

Pierwsz─ů tak─ů sytuacj─ů by┼é okres┬ározstania si─Ö moich rodzic├│w, gdy dziadek zarzeka┼é si─Ö, ┼╝e obleje kwasem jak─ůkolwiek now─ů kobiet─Ö, jak─ů znalaz┼éby sobie ojciec. Oczywi┼Ťcie, wszyscy wiedzieli, ┼╝e nie zrobi┼éby tego. Jednak by┼é to jedyny spos├│b, w jaki potrafi┼é okaza─ç ch─Ö─ç chronienia swojej c├│rki.

Drugi taki moment, to pi─Ö─çdziesi─ůta rocznica ┼Ťlubu dziadk├│w. By┼éo to jedena┼Ťcie lat temu, w 2004 roku. By┼é to pierwszy i ostatni┬áraz, kiedy widzia┼éem, jak babcia ca┼éuje dziadka. Wszyscy zebrani byli w szoku, a babcia i dziadek si─Ö zaczerwienili i nikt nigdy wi─Öcej tego nie widzia┼é. By┼éo to tak niespodziewane, ┼╝e nikt nawet nie uwieczni┼é tego wydarzenia na zdj─Öciu.

W ostatnich godzinach swojego ┼╝ycia, dziadek z wdzi─Öczno┼Ťci za opiek─Ö zaprasza┼é jeszcze lekarza do domu na kieliszek koniaku. Trudno o lepsze podsumowanie jego ┼╝ycia.

Trzeci raz, to ostatnia doba ┼╝ycia dziadka. Po zaleczonej sepsie wywo┼éanej zaka┼╝eniem podczas dializ oraz drugim i trzecim zawale, kt├│ry przeszed┼é podczas tego leczenia, wszyscy wiedzieli┼Ťmy, ┼╝e ┼Ťmier─ç nadejdzie w ci─ůgu najbli┼╝szych kilkunastu, -dziesi─Öciu godzin. ┼╗e je┼Ťli nie podda si─Ö serce, to wysi─ůd─ů nerki, bo nie m├│g┼é ju┼╝ by─ç dializowany w tym stanie. U dziadka tego dnia by┼éa jego m┼éodsza c├│rka. Us┼éysza┼éa id─ůcego szpitalnym korytarzem ksi─Ödza, zapyta┼éa wi─Öc dziadka, czy chcia┼éby z nim porozmawia─ç (dziadek, odk─ůd pami─Ötam, nigdy nie by┼é w ko┼Ťciele; babcia zawsze utrzymywa┼éa, ┼╝e wierzy┼é, tylko nie chcia┼éo mu si─Ö co tydzie┼ä tam chodzi─ç). Dziadek – os┼éabiony, z padaj─ůcymi nerkami i sercem – niemal zerwa┼é si─Ö z ┼é├│┼╝ka i ochrzani┼é┬áj─ů, ┼╝e co ona sobie wymy┼Ťla, ┼╝e z ┼╝adnym ksi─Ödzem gada┼é nie b─Ödzie. Po czym, gdy ju┼╝ si─Ö uspokoi┼é, zapyta┼é lekarza, czy ten… Wpadnie do domu na kielicha, bo tak tu ┼éadnie o niego dbaj─ů. Mniej ni┼╝ p├│┼é doby p├│┼║niej, ju┼╝ nie ┼╝y┼é.

Rozmawia┼éem o tym p├│┼║niej z ojcem. M├│wi┼é, ┼╝e dziadek taki by┼é zawsze. Nie okazywa┼é uczu─ç bezpo┼Ťrednio – s┼éowami, przytuleniem itd. Okazywa┼é je demonstracyjnymi aktami, dbaniem o to, by rodzinie dobrze si─Ö ┼╝y┼éo, i odwdzi─Öczaniem si─Ö ludziom, kt├│rzy w tym pomagali.

M├│wi si─Ö czasem, ┼╝e licz─ů si─Ö nie s┼éowa, a czyny. Problem pojawia si─Ö, gdy czyny te s─ů zbyt mocno odseparowane od uczu─ç, kt├│re maj─ů okazywa─ç. I chyba w┼éa┼Ťnie przez pryzmat takich dzia┼éa┼ä┬ázapami─Ötam dziadka, mimo licznych k┼é├│tni, krzyk├│w i nieprzyjemnych dyskusji, jakie mi─Ödzy nami by┼éy. Chocia┼╝, tak┼╝e b─Öd─ůc robotem, nie b─Öd─Ö nigdy umia┼é powiedzie─ç, ┼╝e go kocha┼éem.

Podoba Ci si─Ö to, co robi─Ö? I to bez reklam!